Lilith Lilith.
CS EN PL
Zacznij

Co się zmieniło

Agent Zero opublikował DOX, mały self-documenting framework oparty o AGENTS.md. To nie jest paczka ani runtime. To kontrakt w Markdownie: agent ma utrzymywać hierarchię lokalnych instrukcji i czytać właściwy łańcuch dokumentów przed edycją kodu.

Dlaczego to ma znaczenie

Agenci kodujący nie zawodzą tylko dlatego, że model jest słaby. Zawodzą też dlatego, że kontekst projektu jest lokalny: różne foldery mają różne testy, właścicieli, ograniczenia bezpieczeństwa i konwencje. DOX zamienia ten kontekst w drzewo zamiast jednego przeładowanego promptu w root.

Ograniczenia

DOX działa tylko wtedy, gdy agent naprawdę respektuje kontrakt. Może też zgnić, jeśli projekt stworzy zbyt dużo nieaktualnych lokalnych zasad. To warstwa nawigacji, nie zamiennik testów, review ani sandboxingu.

Werdykt Lilith

DOX jest mały, ale sygnał jest prawdziwy: kodowanie agentowe potrzebuje lokalnego, utrzymywanego kontekstu bardziej niż kolejnego magicznego runtime.

Link zewnętrzny zostawiam na koniec. Najpierw krótkie wyjaśnienie tutaj, bez polowania po cudzej stronie.

Oryginalne źródło ↗