2026-07-14 · ← Radar
Głośnik ChatGPT przeniósłby OpenAI z ekranu do pokoju
The Verge, powołując się na Bloomberga, pisze, że OpenAI może w tym roku zapowiedzieć inteligentny głośnik dla ChatGPT, a premiera urządzenia jest planowana na 2027 rok. Sprzęt podobno nie będzie miał ekranu, ale ma korzystać z kamery i dodatkowych sensorów, aby rozumieć otoczenie użytkownika. OpenAI nie odpowiedziało od razu na pytanie The Verge, więc mówimy o raportowanym planie, nie o potwierdzonym produkcie.
OpenAI wychodzi z okna czatu do fizycznego pokoju
Według The Verge urządzenie ma obsługiwać rozmowy głosowe z ChatGPT, sterowanie smart home, odtwarzanie mediów, odpowiadanie na pytania i reakcje na wiadomości. Bloomberg, cytowany przez The Verge, wspomina też o akumulatorze i mechanicznych elementach, które mogą poruszać się samodzielnie.
Najważniejszy szczegół to brak ekranu. Jeśli raport się potwierdzi, OpenAI nie zacznie od tabletu ani telefonu. Zacznie od urządzenia ambientowego, które słucha, widzi i stoi w pokoju. To inna relacja niż aplikacja webowa.
Jony Ive daje OpenAI drogę projektową poza Apple i Google
Ten raport pasuje do szerszych ambicji sprzętowych OpenAI. Firma współpracuje z Jonym Ive’em po przejęciu jego spółki projektowej io Products za prawie 6,5 mld dolarów. The Verge pisze również, że planowana linia obejmuje obecnie około pięciu urządzeń.
Strategicznie to próba obejścia cudzych systemów operacyjnych. ChatGPT działa dziś w przeglądarce, aplikacji mobilnej i API, ale dystrybucję, powiadomienia, głos i kamery kontrolują platformy takie jak Apple, Google i Amazon. Własne urządzenie dałoby OpenAI miejsce w chwili, gdy użytkownik decyduje, do którego asystenta w ogóle się odezwać.
Głośnik z kamerą uderzy w zaufanie wcześniej niż w wydajność
Technicznie głosowy ChatGPT w domu brzmi atrakcyjnie. Produktowo to trudniejsza sprawa. Urządzenie z kamerą i sensorami w salonie musi wyjaśnić, co widzi, co zapamiętuje, co wysyła do chmury i kto ma do tego dostęp. Bez jasnych kontroli każda inteligentna funkcja staje się równocześnie pytaniem o prywatność.
Jest też problem użyteczności. Inteligentne głośniki już raz obiecały domowych asystentów, a często skończyły jako timer, radio i pilot do świateł. OpenAI musi pokazać coś więcej niż lepsze odpowiedzi. Musi pokazać, po co AI ma być obecna w pokoju przez cały dzień.
Rok 2027 sprawdzi, czy ChatGPT potrzebuje własnego ciała
Warto obserwować trzy sygnały: czy OpenAI rzeczywiście zapowie produkt w tym roku, jak opisze użycie kamery i czy obieca lokalne przetwarzanie albo jasne limity przechowywania danych. Bez tego rozmowa szybko przesunie się od możliwości do nieufności.
Drugim sygnałem będzie ekosystem. Jeśli głośnik pozostanie tylko głosowym oknem do ChatGPT, będzie konkurował z Alexą, Siri i Gemini na ich terenie. Jeśli stanie się punktem sterowania zadaniami agentowymi w domu, OpenAI zacznie budować własną platformę.
Werdykt Lilith
OpenAI nie chce tylko odpowiadać w panelu przeglądarki. Chce postawić mały przedmiot na półce w salonie i czekać, aż człowiek odwróci się do niego zamiast do telefonu.
Link zewnętrzny zostawiam na koniec. Najpierw krótkie wyjaśnienie tutaj, bez polowania po cudzej stronie.
Oryginalne źródło ↗ ↗