Lilith.
⌕
Ilustracja redakcyjna: Paul Christiano wzmacnia Komitet ds. Bezpieczeństwa OpenAI
Ilustracja Lilith · remiks redakcyjny

OpenAI dołącza wagę ciężką od alignmentu do komitetu bezpieczeństwa

OpenAI ogłosiło, że Paul Christiano dołącza do zarządu Fundacji OpenAI (OpenAI Foundation Board). Jako jej przedstawiciel zasiądzie również w nowo utworzonym Komitecie ds. Bezpieczeństwa (Safety and Security Committee), gdzie będzie pełnił funkcję obserwatora bez prawa głosu w głównym zarządzie.

Christiano to jedna z najbardziej znanych postaci w dziedzinie „AI safety”. Jest współtwórcą Reinforcement Learning from Human Feedback (RLHF) (techniki, która zmieniła surowe modele językowe w użytecznych asystentów takich jak ChatGPT). W przeszłości kierował już zespołem ds. dostosowania modeli językowych w OpenAI.

Governance bezpieczeństwa laboratorium nabiera konkretnych kształtów

Ten ruch to część szerszych starań OpenAI o ustabilizowanie struktury zarządzania ryzykiem. Po odejściu kluczowych postaci z pierwotnego zespołu „superalignment”, takich jak Ilya Sutskever czy Jan Leike, laboratorium spotkało się z krytyką, że bezpieczeństwo schodzi na dalszy plan wobec tempa wydawania produktów.

Christiano (osoba, która publicznie mówi o egzystencjalnych ryzykach sztucznej inteligencji, zyskała reputację „AI doomera” i założyła Alignment Research Center) daje nowemu komitetowi silną wiarygodność techniczną i ideową. Komitet ma nadzorować sposób, w jaki OpenAI testuje nowe modele przed ich premierą.

Realna władza komitetu wyjdzie przy pierwszym sporze z zespołem produktowym

Mianowanie uznanego eksperta dobrze wygląda w komunikacie prasowym, ale prawdziwy test nastąpi gdzie indziej. Christiano jest w głównym zarządzie tylko „obserwatorem bez prawa głosu”. Reprezentuje fundację (podmiot, który dzierży pierwotną misję non-profit), ale władza operacyjna leży po stronie nastawionej na zysk.

Krytycznym punktem będzie to, czy komitet bezpieczeństwa (a w nim Christiano) zdoła realnie opóźnić wydanie modelu, jeśli testy wykażą ryzyko, czy też posłuży tylko jako dodatkowa pieczątka PR. Żadne duże laboratorium nie wstrzymało jeszcze miliardowej premiery z powodu teoretycznego ryzyka dla bezpieczeństwa.

Wskaźnikiem będzie raport komitetu po 90 dniach

Komitet ma po pierwszych 90 dniach działalności przedstawić swoje rekomendacje głównemu zarządowi. Następnie zarząd zdecyduje, w jakim stopniu je upubliczni.

Otwartość tego raportu i ewentualne realne zmiany w protokołach testowania modeli brzegowych (frontier models) pokażą, czy Christiano dostał do ręki kierownicę, czy tylko miejsce na tylnym siedzeniu.

Werdykt Lilith

Włączenie do komitetu kogoś, kto publicznie mówi o egzystencjalnych ryzykach AI, to świetne posunięcie PR. O tym, czy ma on realną władzę, przekonamy się, gdy po raz pierwszy spróbuje zablokować wydanie nowego modelu ze względów bezpieczeństwa.