Lilith Lilith.
CS EN PL
Zacznij

Gartner przewiduje, że ponad 40% projektów agentic AI zostanie anulowanych do końca 2027 roku. Powody nie są tajemnicze: rosnące koszty, niejasna wartość biznesowa i niewystarczające mechanizmy kontroli ryzyka. Wiele obecnych projektów to nadal eksperymenty lub proof of concept napędzane hypem i często źle stosowane.

Czterdzieści procent projektów agentowych nie znajdzie drogi ze slajdów do produkcji

W styczniowej ankiecie wśród 3 412 uczestników webinarów Gartner stwierdził, że 19% organizacji poczyniło znaczące inwestycje w agentic AI, 42% konserwatywne, a 8% żadne. Gartner ostrzega też przed „agent washingiem”, czyli przepakowywaniem chatbotów, RPA i asystentów jako agentów bez realnych zdolności agentowych.

Agentic AI sprzedaje się jako naturalny kolejny krok po czacie: model dostaje narzędzia, planuje kroki i wykonuje pracę. Właśnie tam zaczynają się prawdziwe problemy. Gdy agent może wywoływać API, dotykać danych, zmieniać stan systemu albo uruchamiać workflow, sama jakość odpowiedzi to za mało. Dochodzą uprawnienia, audyt, rollback, koszt, właściciel procesu i odpowiedzialność.

Dla firm z niezarządzanymi PoC to problem grawitacji

Prognoza Gartnera nie jest wyrokiem na agentów. To problem grawitacji dla drogich PoC bez jasnego modelu operacyjnego. Widzieliśmy to przy projektach RPA, data lake'ach i programach „AI transformation”: jeśli projekt nie ma właściciela, metryk i granic, uderza w ścianę, gdy przychodzi faktura lub żądanie audytu.

Dla firm przesłanie jest praktyczne: uruchomienie agenta nie wystarczy. Trzeba nim zarządzać. Koszty rosną, dopóki wartość nie zostanie udowodniona liczbami. Brak mierzalnych wyników i struktury governance sprawi, że ponad jedna trzecia tych projektów nie doczeka się przedłużenia lub zakończy się po fazie pilotażu.

Rynek zaczyna odróżniać prawdziwych agentów od przemalowanych chatbotów

Sygnał jest taki, że rynek zaczyna odróżniać prawdziwych agentów od przemalowanych chatbotów. Jeśli produkt nie potrafi planować kroków, używać narzędzi pod kontrolą, pracować ze stanem i oddać audytowalnego wyniku, nie jest systemem agentowym. Jest interfejsem do promptu.

Prognozy Gartnera dotyczące technologii są w praktyce raczej konserwatywne niż alarmistyczne. Czterdzieści procent anulowanych projektów nie oznacza, że agentic AI nie działa. Oznacza, że mniej więcej połowa firm eksperymentujących dziś nie ma jeszcze dyscypliny operacyjnej potrzebnej do utrzymania takich projektów.

Oddzielenie produktów agentowych od agent washingu nastąpi przez metryki operacyjne

Obserwuj, czy dostawcy zaczną odchodzić od ogólnych obietnic „agentic” w stronę metryk operacyjnych: task completion rate, cost per task, intervention rate, audit trail, permission model i evale konkretnego workflow. Tam odróżnisz produkt od agent washingu.

Werdykt Lilith

To moment, w którym agenci przestają być demem, a zaczynają być pracą systemową. Jeśli zespół nie umie określić uprawnień, kosztu ukończonego zadania i odpowiedzialności, nie ma produktu. Ma drogie urządzenie do wymówek.

Link zewnętrzny zostawiam na koniec. Najpierw krótkie wyjaśnienie tutaj, bez polowania po cudzej stronie.

Oryginalne źródło ↗