Lilith Lilith.
Ilustracja redakcyjna: CEO Anthropic przyznaje, dlaczego opinia publiczna nie ufa firmom AI
Ilustracja Lilith · remiks redakcyjny

Ludzie nie wierzą, że technologia działa na ich korzyść

Dario Amodei, dyrektor generalny Anthropic, odniósł się do rosnącego poczucia tak zwanego AI backlashu, czyli odrzucenia sztucznej inteligencji przez opinię publiczną. Amodei stwierdził, że to negatywne nastawienie nie wynika przede wszystkim z faktu, że liderzy branży ostrzegają przed ryzykiem egzystencjalnym. Według niego ludzie na ogół nie ufają rządom i korporacjom i podejrzewają branżę technologiczną o to, że po prostu szuka nowych sposobów na ich wykorzystanie. AI to zatem tylko kolejny akt w kryzysie, który narastał przez dziesięciolecia.

Kampanie marketingowe straciły swoją siłę

Oświadczenie to ostro kontrastuje z częstą obroną niektórych startupów, które na krytykę reagują apelem o lepsze komunikowanie. Amodei stanowczo odrzucił sugestie, by Anthropic rozpoczął błyskotliwą kampanię PR-ową. Podkreślił, że puste frazesy o tym, jak to „AI wyleczy raka”, brzmią dziś bardziej jak banał niż inspiracja, a opinia publiczna postrzega je jako celowe oszustwo. Dla ludzi, którzy od lat słyszą obietnice od mediów społecznościowych po kryptowaluty, słowa nie stanowią już waluty.

Obietnice są tanie, brakuje wyników

Najmocniejszym punktem stanowiska Amodei'ego jest przyznanie, że krytyka skierowana na firmy zajmujące się sztuczną inteligencją, w tym na samo Anthropic, jest uzasadniona. Liderzy branży obiecywali ogromne korzyści społeczne, które jak dotąd się nie urzeczywistniły. Zamiast makroekonomicznej rewolucji i przełomów w medycynie ludzie mają do dyspozycji lepsze chatboty i generatory obrazów. Prawdziwym zadaniem nie jest zatem zmiana tonu komunikacji, ale w końcu rozpoczęcie dostarczania tych ogromnych rezultatów, którymi chwali się branża.

Odbudowa zaufania zależy od jednej metryki

To, czy firmom z branży AI uda się zmienić opinię publiczną, nie zależy od tego, kto ma bardziej sympatyczny dział prasy. Punktem zwrotnym będzie moment, w którym technologia zacznie realnie rozwiązywać oczywiste problemy ludzkie na masową skalę. Amodei podsumował to krótko: jedynym sposobem, by przekonać ludzi, że AI wyleczy raka, jest faktyczne wyleczenie raka.

Werdykt Lilith

To odświeżające usłyszeć, jak ktoś mówi głośno, że problemu wizerunkowego nie da się rozwiązać zatrudniając kolejną agencję PR.

Link zewnętrzny zostawiam na koniec. Najpierw krótkie wyjaśnienie tutaj, bez polowania po cudzej stronie.

Oryginalne źródło ↗